karatekyokushin.info

Karate - sztuka walki

Szybkość i koordynacja w karate

Myślę, że rzeczą oczywistą jest, jak waż­na jest szybkość w karate, a w zasadzie we wszystkich sportach walki. Pamiętamy, iż siła jest iloczynem masy i przyśpieszenia (szybkości). Wynika z tego, że aby zawodnik był dynamiczny a jego ciosy i uderzenia silne, musi posiadać określoną szybkość.

Szybkość jako cecha motoryczna organizmu ludzkiego - to zdolność do wykonywania ruchów w najkrótszym dla danych warunków czasie. Możemy wyróżnić trzy formy szybkości:

1. szybkość reakcji prostej - czas jaki upływa od zadziała­nia bodźca do momentu wywołania ruchu. Bodziec ten jest zazwyczaj znany np. strzał startera w biegu. W tym przypad­ku czas reakcji zależy od koncentracji uwagi (wzrokowej lub słuchowej) i widzenia obwodowego.
Ten rodzaj reakcji w karate samoistnie nie występuje.

2. szybkość pojedynczego ruchu - w karate będzie to szybkość pojedynczej techniki nożnej lub ręcznej. Zależy ona od siły dynamicznej mięśni, gibkości ciała oraz opanowania techniki. Można to wykształcić przez odpowiedni trening oraz równoległe kształtowanie innych cech motorycznych.

3. szybkość ruchów cyklicznych - to maksymalna liczba ru­chów wykonywana przez jakąś grupę mięśni w określonym cza­sie (kombinacja technik). Występują tutaj reakcje złożone, które nam, karatekom, są najbliższe. Polegają na reagowaniu na poruszający się obiekt, czyli przeciwnika w walce oraz na wy­borze odpowiednich reakcji: odpowiedniego bloku, obrony, kontrataku, techniki. W ciągu ułamka sekundy musimy ocenić szybkość techniki przeciwnika, kierunek, sposób wykonania, a następnie wybrać plan działania i realizować go.

Każdą z wy­mienionych form powinniśmy kształtować osobno, po to, aby polepszać swoją szybkość ogólną. Najbardziej korzystne warun­ki do kształtowania szybkości przypadają pomiędzy siódmym a siedemnastym rokiem życia. Wtedy organizm jest najbardziej podatny na stymulację, najbardziej otwarty. Jednakże i w póź­niejszym wieku można w znacznym sposób wpływać na swoją szybkość oraz - poprzez systematyczny trening - utrzymywać ją jeszcze długo na bardzo wysokim poziomie.

Kształtowanie szybkości tak jak i innych cech motorycz­nych zależeć będzie od wieku adeptów i zawodników.

Kształtowanie szybkości u dzieci polega głównie na stoso­waniu bardzo wszechstronnych form ruchowych, zarówno gier sportowych, ruchowych jak i ćwiczeń ukierunkowanych. W treningu dzieci głównie powinna być kształtowana szybkość reakcji oraz szybkość pojedynczego ruchu. U młodzieży i star­szych - zawodników na kształtowanie szybkości reakcji oraz szybkości pojedynczego ruchu. U młodzieży i starszych zawod­ników na etapie już bardziej ukierunkowanego treningu stosu­je się całe kompleksy ćwiczeń przygotowawczych o charakterze szybkościowym i siłowo-szybkościowym, jako że te dwie cechy są ze sobą ściśle powiązane. Po tym etapie prze­chodzimy do treningu specjalnego. Dotyczy on głównie za­wodników startujących na zawodach. W tym przypadku szybkość należy ściśle wiązać z rozwijaniem siły mięśniowej. Szerokie zastosowanie powinny mieć te ćwiczenia szybkościowo-siłowe, które swoją strukturą i charakterem odpowiadają podstawowym nawykom ruchowym.

Kształtujemy więc rów­nocześnie technikę i szybkość. Mówiąc dokładniej - szybkość poprzez technikę. Należy te ćwiczenia wykonywać zarówno w warunkach normalnych (a więc najbardziej zbliżonych do startowych) jak też w utrudnionych i ułatwionych. Cały trening szybkości opiera się głównie na metodzie powtórzeniowej, uwzględniając oczywiście maksymalną intensywność wysiłku, oraz na metodzie interwałowej. Równie ważną rzeczą będzie wykształcenie zdolności do rozluźnienia mięśni i umiejętności maksymalnie szybkich zmian ich napięcia i rozluźnienia w ryt­micznej pracy jaką jest na przykład walka z przeciwnikiem.

Podsumowując - kształtowanie szybkości rozpoczynamy od gier sportowych i wszechstronnego przygotowania, przecho­dząc poprzez ćwiczenia szybkościowo-siłowe jako przygotowa­nie aparatu nerwowo-mięśniowego aż do kształtowania szybkości poprzez technikę zgodnie z potrzebami wynikający­ mi podczas walki sportowej w karate. Szybkość zakończyła omawianie cech kondycyjnych. Podsumowując: do cech kon­dycyjnych należą wytrzymałość, siła i szybkość.

Drugą grupą cech, którą chciałabym omówić są:

Koordynacyjne zdolności motoryczne.

Podstawę tych cech stanowi zwinność. Jest to zdolność bardzo dokładnego wykonywania złożonych aktów rucho­wych, szybkiego dokonywania wyboru odpowiedniego ruchu w nieoczekiwanych sytuacjach.

Już z tej definicji widać, jak istotną rolę odgrywa koordy­nacja dla zawodnika trenującego karate. Zdolności koordy­nacyjne zależą od wielu czynników: uzdolnień ruchowych, doświadczenia, wyobraźni, a także od rozwoju funkcji psy­chofizycznych oraz nerwowo-mięśniowych w organizmie. Po­ziom koordynacji danego człowieka można ocenić dzieląc na trzy stopnie:

stopień 1 - umiejętność ruchów, które są dokładne, prze­strzenne, a przy których szybkość nie ma znaczenia;

stopień 2 - ruchy wykonywane są dokładnie i w określo­nym czasie;

stopień 3 - najbardziej skomplikowany - to wykonywanie dokładnie możliwie szybko, ruchu adekwatnego do ciągle zmieniających się warunków.

Poziom koordynacji ocenia się na podstawie zachowania się danego zawodnika w czasie walki. Ogólnie i najprościej można powiedzieć że poziom koordynacji ocenia się na pod­stawie obserwacji na przykład tempa uczenia się złożonych ruchów przez daną osobę.

Koordynacja jest jedną z tych cech motorycznych którą można kształtować od wieku dziecięcego bez najmniejszych obaw o przesadę. Zdolności koordynacyjne należą do naj­wcześniej podatnych na kształtowanie i najlepiej kształtują się w wieku dziecięcym. Ze względu na dużą ruchliwość i plastycz­ność procesów nerwowych możemy to wykorzystać dla opano­wania szerokiego zakresu umiejętności i nawyków technicz­nych. U małych dzieci nie dążymy do maksymalnego doskonalenia wykonywanej techniki. Doprowadzamy do opa­nowania ogólnej formy ruchu a następnie przechodzimy do nowej techniki, nowego ćwiczenia. U młodzieży i osób star­szych praca nad koordynacją musi przebiegać w sposób ciągły przy uwzględnieniu zarówno nowych ćwiczeń jak i doskonale­niu opanowanych a zmieniając tylko warunki zewnętrzne np.:

  • zmiana wykonywania ćwiczeń (kierunku, tempa, pozycji wyjściowych),

  • zmiana wielkości obciążenia,

  • zmiana zewnętrznych warunków (chodzi tu o zmianę part­nera, podłoża,

  • kombinacje różnych technik ręcznych i nożnych przeplatane obrotami ciała, zwrotami, ćwiczenia w odbiciu lustrzanym,

  • wykonywanie kombinacji na prawą i lewą stronę ze zmia­nami pozycji wyjściowych oraz stosowanie ćwiczeń niesy­metrycznych.

Z omawianych dotychczas cech motorycznych, kondycyj­nych i koordynacyjnych widać wyraźnie jak bardzo wszech­stronną dyscypliną jest karate. Jak bardzo szeroki wpływ ma na cały organizm trenujących osób. Może właśnie z tego wy­nika mała urazowość. Organizm równomiernie rozwijany - wzmacniane mięśnie, elastyczne ścięgna, silne stawy, mocny korpus, który odciąża kręgosłup jest bardzo mało podatny na urazy. Dlatego właśnie polecam uprawianie karate wszyst­kim, niezależnie od wieku, płci, zajmowanego stanowiska i wykształcenia. Każdy bowiem znajdzie w tej sztuce walki coś ważnego dla siebie.

Sensei BEATA MACHULEC
mgr wychowania fizycznego



Artykuł z numeru Budo Karate:



data ostatniej modyfikacji: 2012-12-29 18:50:06
Co roku, 26 kwietnia, mija rocznica śmierci twórcy kyokushin karate sosai Masutatsu Oyamy. Wiele osób, nie mogących wybrać się do Japonii, z pewnością zadaje sobie pytanie, kim pozostał sosai Oyama w świadomości ludzi uprawiających karate i czy pamięć o jego niezwykłych czynach nie odeszła w zapomnienie.
Masutatsu Oyama został twórcą potęgi kyokushin. Już za życia nazywano go “Ostatnim Samurajem”. Jego wyczynów na polu karate nie udało się powtórzyć żadnemu ze współczesnych mistrzów w dalekowschodnich sztukach walki. Masutatsu Oyama miał najwyższy stopień mistrzowski - 10. dan.
Wywiad z Masutatsu Oyama podczas pobytu w Polsce w 1993 roku.
Na zdjęciu prof. dr hab. Zbigniew Religa i sosai Masutatsu Oyama w czasie Pucharu Europy w Kyokushin Karate „Oyama Cup '93" rozgrywanego w Katowicach.
Twórcę stylu kyokushin sosai Masutatsu Oyamę (1927-1994) nazywano „Ostatnim Samurajem". Po trwających 11 miesięcy pokazach karate, które w latach 50. dawał w Stanach Zjednoczonych (m. in. demonstrując walki z bykiem, które zabijał uderzeniem ręki), dziennikarze nadali mu także przydomek "Boska Ręka".